Dzis na obiad pre race hihi! Pasta party. Bolognese classic!! Oczywiscie penne pelnoziarniste!!!
5 kilometrow wplecione w interwalowy trening. Czuje sie dobrze. Jutro zrobie sobie dluzsza przebiezke. Od dzis ustanawiam czwartek jedynym wolnym dniem w tygodniu!!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz