wtorek, 11 czerwca 2013

Juhu! Jutro bieg kobiet

W tym i moich 2 z 3. Jestem niesamowiciedumny! Bardzo mi sie podoba cala otoczka tego biegu. Koncerty. Strefy. Atrakcje. Mam nadzieje, ze uda mi sie cos zobaczyc jutro. Ja na wieczor wybiore rower. Pobiegac uda mi sie jeszcze...w poludnie. 

Dzis na obiad pre race hihi! Pasta party. Bolognese classic!! Oczywiscie penne pelnoziarniste!!!

5 kilometrow wplecione w interwalowy trening. Czuje sie dobrze. Jutro zrobie sobie dluzsza przebiezke. Od dzis ustanawiam czwartek jedynym wolnym dniem w tygodniu!!!!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz