Droga do maratonu
sobota, 4 maja 2013
Nocne bieganie
Pierwszy raz wybralem sie pobiegac z moja miloscia - wieczorem. Bylo fajnie. Ulice pelne imprezowiczow, a my swoim tempem robimy 5 km. Czuje sie lepiej. Spelniony.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz