Droga do maratonu
wtorek, 14 maja 2013
Zupa z kalafiora
Kalafior Marchewka i przyprawy. Pysznie i tanio!!!
Ps. Dzis swoj fuel goal osiagnalem o 1230.
Rano zrobilem 6 km biegnac przez Warszawe. Wyszlo z przystanku IMGIW do Hali Mirowskiej.
Niska intensywnosc.
Piekny zapach koszonej trawy!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz